Drożeją kredyty hipoteczne
W ostatnich trzech miesiącach tylko piętnaście na dwadzieścia dwa sprawdzone banki zmieniło marże kredytów hipotecznych. Jednak z zdecydowanej większości było o podniesienie cen kredytów.
Idzie za tym podniesienie średniego poziomu marż. Obecny poziom dla drogich kredytów gdzie jest minimalny wkład własny to 3,2%, jest to o 0,6% więcej niż na początku lutego. Natomiast sama oferta banków wzbogaciła się z 1,35-9,5 % i 1,35-10,75%. Rośnie także presja na udzielanie kredytów w niektórych bankach. Wzrost dopuszczalnego stosunku kwoty kredytu do wartości nieruchomości świadczy o tym najlepiej. Parę miesięcy temu niektóre banki niemalże żądały od swoich klientów wkładu własnego teraz zaczynają odstępować od tej zasady lub chcą małego wkładu. Kredyty, w których wkład własny przekraczał 70% zwane najtańszymi, również znacznie wzrosły marże. Natomiast klienci, którzy dodatkowo wybierali produkty oferowane do kredytu, czyli konta, inwestycje, co znacznie obniżało koszty kredytowania, też również marże znacznie wzrosły. W samym lutym marże wynosiły 1,6% to na początku maja wzrosły już do 2,0%, nie biorąc pod uwagę czasowych promocji. Banki coraz bardziej różnicują swoje oferty. Teraz ten sam kredytobiorca w różnych bankach może dostać kredyty różniące się nawet 3%. Dlatego też warto zorientować się jakie oferty mają różne banki. 3% marża oznacza bardzo duże oszczędności w budżecie domowym. Oferty bankowe wahają się w zależności od pozycji rynkowej danego banki i oczywiście jego wypłacalności. Oczywistym faktem jest, że bank, który uważają, że jak na razie ich kapitały nie będą wzrastały, są już bardziej ostrożne do dawania kredytów, bardziej ostrożnie podchodzą do ustalania zdolności kredytowej i podwyższają marże. Idzie za tym większa trudność w uzyskaniu kredytu hipotecznego.
Tanie kredyty hipoteczne
Często zdarza się, że tanie kredyty mają swoją wadę, a mianowicie jest to długi czas oczekiwania na weryfikację wniosku. Banki , które udzielają tanich kredytów, doskonale zdają sobie sprawę ze swojej pozycji na rynku. Zwlekanie z rozpatrzeniem wniosków i wypłaceniem kredytów, jest zagraniem taktycznym, gdyż sądzą, że warunki kredytowania mogą ulec zmianie. Firmy, które opłacają depozyty 1-2% już nie mogą pozwolić sobie na niską marżę, gdyż w rezultacie nie zarobiłyby nic. |