|
|
|
Czy na wprowadzeniu rekomendacji T zarobią SKOK-i?
Rekomendacja T wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego ma chronić interesy instytucji finansowych i kredytobiorców, poprzez zaostrzenie warunków udzielania kredytów.
|
Kredytobiorcy nie obniżają rat za walutę z kantoru.
Przepisy Komisji Nadzoru Finansowego, które pozwalają kredytobiorcom uniknąć wysokich kursów sprzedaży waluty stosowanych przez banki, weszły w życie 1 lipca 2009 roku. Dzięki tzw. rekomendacji S II klienci mogą obniżyć raty kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich lub euro, spłacając go walutą nabytą taniej, bo w kantorze. Sposób ten umożliwia ominięcie niekorzystnych spreadów, czyli różnic pomiędzy kursem np. franka przy wypłacie kredytu a kursem jego późniejszej spłaty, przy czym, im większa różnica, tym wyższa rata.
|
Bank BPH i GE Money Bank – połączone.
W ostatni dzień 2009 roku nastąpiło zarejestrowanie przez Sąd Rejonowy w Krakowie połączenie Banku BPH i GE Money Banku. Połączone banki będą działać pod nazwą Bank BPH oraz marką wprowadzoną w listopadzie w Banku BPH. Fuzja prawna nie spowoduje żadnych zmian dla klientów obydwu banków w sposobie korzystania z dotychczas dostępnych produktów i usług. Umowy zawarte przez klientów z GE Money Bank będą nadal obowiązywały bez konieczności sporządzenia aneksu.
|
Udział wkładu własnego może obniżyć koszty kredytu hipotecznego.
Obecnie, niektóre banki powróciły do praktyki udzielania kredytów hipotecznych na 100 % wartości nieruchomości a są i takie, które finansują ponad 100 % wartości mieszkania lub domu [ np. z przeznaczeniem na remont lub wykończenie ]. Dla wielu klientów wydaje się to być dobrym rozwiązaniem. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że zabezpieczeniem kredytu będzie nasze mieszkanie. W przypadku, gdy jego wartość obniży się i będzie mniejsza niż wartość kredytu pozostała do spłacenia, bank może zażądać od nas dodatkowego zabezpieczenia np. innej nieruchomości.
|
Kredyt hipoteczny w euro coraz bardziej popularny.
Minął czas, kiedy najbardziej pożądanym kredytem hipotecznym był ten zaciągany we frankach szwajcarskich. Jeszcze nie tak dawno o kredyt w tej walucie ubiegało się ¾ klientów pożyczających na kupno domu lub mieszkania. Kryzys finansowy spowodował, że banki bardzo ograniczyły udzielanie kredytów we frankach. Niektóre w ogóle wycofały je ze swojej oferty. A i ewentualni kredytobiorcy przestraszyli się, gdy złoty gwałtownie osłabił się a miesięczne raty wzrosły. Pomimo że oprocentowanie kredytów we frankach i tak jest niższe niż kredytów złotowych, obecnie są one dostępne tylko dla klientów osiągających wysokie dochody. Ponieważ kryzys mija, na rynku kredytów hipotecznych zapanowała odwilż.
|
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 2 z 8 |